.

.

sobota, 12 listopada 2011

Jesienne inspirację !!!
Witam wszystkich gorąco , natchnęło mnie trochę na zrobienie jesiennych dekoracji, które cieszą  oko :) 
Poniższe zdjęcie to mała kompozycja, która jest przed drzwiami domu. Na zdjęciu nie widać, ale wygląda jak słodki jesienny torcik... :) 


 A tutaj pniaczek obłożony moim ukochanym mchem, który stoi przed naszą furtką ( mam nadzieję, że do rana będzie! ) 




 uszyłam sobie sukieneczkę na halczce, wiem, że nie jest idealna, ale zaspokoiła moje potrzeby :) 
 A tu torba na różne przydasie do mojej ukochanej koleżanki :) 



Dziękuje za komentarze pod ostatnim postem. Życzę Wam wszystkim udanej niedzieli. Pozdrawiam Aneta. 

czwartek, 3 listopada 2011

 Zasypię Was dzisiaj zdjęciami , więc proszę o cierpliwość. Najpierw chciałam przeprosić Beatkę z blogu - http://aqratnie.blogspot.com/ , że tak późno pochwalę się co od niej dostałam z prywatnej wymianki , jak przyszedł listonosz nie potrafiłam uwierzyć własnym oczom. Czekałam na szyldzik do spiżarki a w środku same śliczności. Prezentowe cudeńka są już na miejscach docelowych. W ostatnim okresie czasu u Nas trwał remont , miało to być wybudowanie właśnie spiżarni a skończyło się na rozbudowie całej klatki schodowej a ,że iż mój mąż robił to wszystko po pracy to trwało to bardzo długo , jesteśmy już tym wszystkim bardzo zmęczeni , ale patrząc teraz nie żałujemy !  

 To lumepksowa zdobycz (ściereczka ) ale jest sporych rozmiarów i służy jako obrusik. 

 nie wiem co powiecie na ten pomysł , ale moją kuchenną ławkę i serwantkę wydarłam do naturalnego drzewa. 

 to stare drzwi z szafy , posłużyły jako mała garderoba , a widoczny nr. 37 to wiadomo prezent od Beatki. 



 A tutaj tajemnicze drzwi do mojej upragnionej spiżarni ! 

 Za drzwiami kryją się różne smakołyki. A widoczne woreczki to też wspominany prezent. 





 paczuszka cała pachniała zapachem lawendy skrytym w cudnym woreczku.


 tu widok schodzą po schodach w dół. 






 pochwalę się, że ukisiłam kapustę , ta na zdjęciu jest z burakiem oraz jabłkiem.




 Była też wymianka parapetów. 
Wątpię by ktoś dotrwał do końca , bo ilość zdjęć była zabójcza , ale jeszcze raz oficjalnie dziękuje Ci Beatko , sprawiłaś mi wiele radości !!! pozdrawiam wszystkich Aneta ! :) 

wtorek, 1 listopada 2011

01.11.2011

 W taki dzień jak dziś zawsze staram się by na groby do moich najbliższych zanieść coś zrobionego od serca , czyli własnoręcznie. Wianek zrobiłam do mojej ukochanej teściowej a serce dla mojego ukochanego taty. Życzę Wam wszystkim spokoju.




" Dzięki Ci , Boże ,że mnie ukochałeś , dzięki, że dobrych rodziców mi dałeś. Proszę serdecznie , dobry Ojcze z nieba: daj im wszystkiego czego im potrzeba. " 

poniedziałek, 26 września 2011

 No i mamy jesień , oby została  taka piękna i słoneczna pogoda. Ja dla poprawienia nastroju porobiłam trochę wianuszków. To jest taki szybciutki post , bo brak czasu. U nas mały remont , więc będę miała więcej do pokazania. Miłego tygodnia Wam życzę no i słoneczka :) !